AKT OSKARŻENIA ZA STAN WOJENNY
Katowicki IPN skierował akt oskarżenia do prokuratury przeciwko osobom odpowiedzialnym za wprowadzenie Stanu Wojennego 13 grudnia 1981 roku.
Obecnie sędziowie odesłali go w celu uzupełnienia.
Wśród oskarżonych są min. Wojciech Jaruzelski, Czesław Kiszczak, Stanisław Kania.
Jest to kolejny przykład oderwania sie władzy od społeczeństwa - jak to się określało w PRL.
Dla obecnej postsolidarnościowej władzy i postsolidarnościowych środowisk nie jest istotne, iż większość społeczeństwa polskiego wprowadzenie Stanu Wojennego uważa za słuszne i rolę w tym zakresie gen.W,Jaruzelskiego ocenia pozytywnie.
Nie jest także istotne, że myśli tak większość ówczesnych członków "Solidarności", przeciwko którym stan ten wprowadzono, a z którym wielu z nich walczyło.
Jeżeli w 27 lat po wprowadzeniu Stanu Wojennego, a 18 lat po upadku PRL myśli tak większość społeczeństwa - to znaczy, iż także większość z ówczesnych 10 milinów członków pierwszej "Slidarności", z perspektywy lat, po opadnięciu emocji i spokojnym parzeanalizowaniu ówczesnej sytuacji - uznało Stan Wojenny za celowy - mimo, iż w nich wymierzony.
Jest to podobna sytuacja jak w przypadku dekomunizacji : większość społeczeństwa uznaje po latach, iz komunizm PRL był lepszym ustrojem dla ludzi niżli obecny kapitalizm - zaś obecna władza twierdzi cos wręcz odwrotnego.
Po 18 latach można już dokonać porównania.
Ocena ta się utrzymuje mimo, iż udział młodego pokolenia, nie pamiętającego realnie komunizmu, w społeczeństwie jest już znaczny,
Trudno się jednak dziwić, gdy obecna Polska może młodzieży jedynie zaproponować kolejkę dla bezrobotnych, 800 zł miesięcznie lub...emigrację zarobkową.
Stąd dążenia obecnej władzy do obrzydzania poprzedniego ustroju, a wprowadzane deubekizacje, dekomunizacje i procesy polityczne za wprowadzenie Stanu Wojennego to jedynie metody tego obrzydzania .
Tymczasem , z perspektywy lat, biorąc pod uwagę stan umysłów i emocji tamtych czasów,rujnowanie gospodarki ciągłymi strajkami, położenie Polski w centrum układu socjalistycznego - Stan Wojenny był konieczny.
Trzeba mieć małą wyobrażnię, by sądzić, iż na początku lat 80-ych, za rządów L.Breżniewa w Moskwie,przy istnieniu dwu wrogich sobie obozów militarno-politycznych - można było wyrwać Polskę z tego układu politycznego.
Bez Polski, jej wielkości a w rezultacie 2-go , po ZSRR ,znaczenia zarówno we wspólnocie państw socjalistycznych jak i w militarnym Układzie Warszawskim, jej centralnego położenia , nie byłoby możliwe dalsze istnienie wspólnoty - wystarczy spojrzeć na mapę -
co historia potwierdziła w latach 1989 - 1991.
Analogiczą sytuację ma dzić Rosja. Nie może ona istnieć jako wielkie mocarstwo bez Ukrainy - stąd takie dążenia NATO i UE do jej wyrwania spod wpływów Rosji - i to polskimi
rekami.
Tylko że dziś jest inna sytuacja polityczna na świecie, a Ukraina graniczy z UE.
Stan Wojenny był Stanem Wyższej Konieczności, wręcz OBRONĄ KONIECZNĄ PAŃSTWA i tak jak obecnie Polacy oceniają pozytywnie gen. W,Jaruzelskiego, tak póżniej pozytywnie oceni go Historia.
I nie przeszkodzą w tym żadne polityczne procesy, z biegiem lat coraz mniej poważne, nie śmieszne - bo już żenujące.
M.Ostrowiecki
|