MARZEC ' 68
Wmawianie Polakom,iż rozruchy marcowe wybuchły w wyniku zdjęcia z repertuaru
przedstawienia teatralnego,że były walką o... itd.- jest przykładem pisania historii
w zależności od tego - kto rządzi i po fakcie.
Prawda jest zazwyczaj prosta, szczególnie w systemie jednopartyjnym.
Była to walka ale...komunistycznych frakcji w PZPR i, jak zwykle, o władzę.
Frakcja "Żydów",internacjonalistyczna,związana z Moskwą - walczyła z "Chamami",
polskimi komunistami i przegrywała.
Walka ta trwała w zasadzie od 1956 roku, w której polskim komunistom, o nastawienniu narodowym,
chodziło o większe uniezależnienie się od Moskwy.
Przedstawienie "Dziadów" zaś zdjęto z tzw."afisza" dlatego,iż Gustaw Holoubek,w swym dialogu,
miast zwracać się do rozmówcy w sztuce, zwracał sie do ... publiczności,między innymi
ze słowami:
" NIE ZAZNASZ NIC DOBREGO Z RĘKI MOSKWICINA".
W tych momentach na sali podrywał sie zorganizowany aplauz.
"Dziady" zaczęły więc nabierać cech manifestacji anty-moskiewskiej.
Warto,mimochodem, dodać, iż reżyser przedstawienia,Kazimierz Dejmek, był zwolennikiem
"Chamów" - jak żydowscy komuniści nazywali komunistów polskich.
Tak więc samo przedstawienie teatralne jak i aresztowanie dwu ówczesnych studentów
żydowskiej
narodowości / Adama Michnika i Henryka Szlajfera / było jedynie elementami walki
frakcji komunistycznych
PZPR, podobnie,jak i samo wykorzystanie przewidywanej reakcji studenckiego środowiska.
W szerszym kontekście, polski Marzec '68 wpisywał sie także w sytuację międzynarodową:
- agresję Izraela na kraje arabskie / ZSRR i Polska zerwały stos. dyplomatyczne
z Izraelem - stąd używanie pojęcia "syjonizmu" i "żydowskiej V kolumny" przez władze PRL/,
- dojście w Czechosłowacji do władzy Aleksandra Dubczeka / "Praska Wiosna" /,
Michał Ostrowiecki