KRAKOWSKA KATOWNIA"
/Za "Nie",nr 16 z 17.04'08.Joanna Skibniewska " Katownia w Krakowie"./
Doprowadzanie osadzonych w areszcie przy ul.Montelupich do kalectwa poprzez odmowę
opieki lekarskiej, doprowadzanie do obędu, do samobójstwa w wyniku katowania przez
służbę więzienną / 9.04.08 powiesił się 21 letni aresztant/ - to codzienność krakowskiego
aresztu.
Gdy 20 letni chłopak wył z bólu z braku opieki lekarskiej przez tydzień, strażnicy wpadli
do celi.
Aresztant przestał wyć, chciał się powiesić.
Żyd z oddziału III,- młody chłopak zwany "Mośkiem",chory na klaustrofobię, był bity
i zamykany specjalnie w izolatce. Stał się rośliną ... itd., itd.
A to tylko jeden areszt. Polska jest dużym krajem ; aresztów, więzień, komend policji
jest dużo.
Prokuratur i sądów także.
Instytut Pamięci Narodowej powinien zająć się bardziej zbrodniami obecnego systemu,
a nie ścigać stalinowskich zbrodniarzy sprzed 50 lat, których nawet z biologicznych względów
osądzić nie można.
Obecni z prokuratury,sądownictwa,więziennicta i policji widocznie czują się bezkarnie,
licząc prawdopodobnie ,iż obecny system także utrzyma się około 50 lat.
A jesli się mylą ?
Michał Ostrowiecki
|